Star 266

Jeden z najlepszych pojazdów terenowych świata. Może pracować przy zapyleniu 1,5 g/cm3, i wilgotności powietrza 98%. Duże możliwości pokonywania brodów wodnych: bez przygotowania do 120 cm, z przygotowaniem do 180 cm. Wyprodukowano też wersję mogąca poruszać się z całkowicie zanurzoną kabiną, bo nadciśnienie w niej wytwarzane nie dopuszczało do jej zalania. Instalacja elektryczna jest wodoszczelna.

Pojazdy te używane są przez Wojsko Polskie m.in. w wielu misjach pokojowych. Star 266 ukończył morderczy Rajd Paryż-Dakar Prowadzony był wtedy przez Jerzego Franka i Tomasza Sikorę.

Polski produkt eksportowy (zakupione przez m.in. armię państwa Jemen).

Po sprzedaniu fabryki w Starachowicach koncernowi MAN ich produkcję zakończono.
Wprowadzone do produkcji nowe modele terenowe, wykorzystujące głównie niemieckie
podzespoły (łącznie z kabiną) nie mają już takich możliwości.

Star 266 nie grzeszy prędkością i zwinnością, a skręt kół zostawia dużo do
życzenia i pali dwa razy tyle co Polonez w mieście. Jednakże w/w wady to jego jedyne wady. Części zamienne są tanie, a i eksploatacja niedroga. W terenie nie ma konkurenta. Koła z terenowymi oponami nawet na piasku przy zblokowaniu mechanizmu różnicowego nie mają szans zabuksować. Nie jest dziwnym fakt, że Stary 266 stosowane są tak szeroko w wojsku.

Źródło: Wikipednia 
WaLloPs imag!nation © 2007